Tak jak w innych częściach tej serii, akcja dzieje się w miasteczku Fjällbacka. Pewnego dnia Erika przechodząc koło domu przyjaciółki z dzieciństwa (Alexandry), zastaje mężczyznę, który znalazł Alex martwą w wannie pełnej krwi. Wszystko wskazuje na to, że popełniła samobójstwo. Erika przez wzgląd na dawną przyjaźń chce pomóc przy śledztwie. Przy okazji wpada na pomysł napisania książki. W trakcie śledztwa na jaw wychodzą rzeczy, o których nikt nie wspominał od wielu lat. Okazuje się, że rodzina Alex skrywa mroczne sekrety...
Książka bardzo mi się podobała. Z każdą stroną staje się coraz bardziej wciągająca. Jak każdy kryminał dostarcza każdemu czytelnikowi dreszczyk emocji.
