czwartek, 28 marca 2013

Lauren Brooke - "Heartland: Powroty"


"Powroty" to pierwsza część z cyklu Heartland. Jest to książka przeznaczona głównie dla miłośników koni, chociaż nie tylko. 

"Heartland to centrum rekonwalescencji dla koni, które uratowano przed okrucieństwem i zaniedbaniem, dla koni, które wszyscy inni uważają za niebezpieczne i nie do ujarzmienia (...) Tu leczy się konie, tu goi się ich blizny przeszłości" 

Piętnastoletnia Amy mieszka z mamą - Marion. Jej tata opuścił rodzinę, a dorosła już siostra Lou mieszka w Nowym Jorku. Mama Amy jest terapeutą koni. Dziewczyna odziedziczyła po niej talent i rękę do zwierząt. Kiedy tragiczny wypadek niszczy dotychczasowe życie Amy, dziewczynka jest załamana. Musi wykorzystać wszystko, czego nauczyła ją mama i dbać o zwierzęta. Do schroniska trafia wygłodzony koń, który nie chce walczyć o swoje życie i przyjmować pokarmu. Amy stara się przywrócić konia do zdrowia.

Polecam tę książkę, ze względu na wartości, jakie przekazuje. Uczy nas, jak ważna jest umiejętność przebaczania win, walka o życie i miłość do zwierząt.


Ze specjalną dedykacją dla miłośniczki koni, Madzi F. :)



// Ania

czwartek, 21 marca 2013

Stephen King - "Smętarz dla zwierzaków"




Louis Creed przybywa wraz ze swoją rodziną - synem Gage'm, córką Elli, żona Rachelą i kotem Churchem do Ludlow. Zaraz po przyjeździe spotykają sąsiada z naprzeciwka, który pokazał im tajemniczy Smętarz Dla Zwierząt.
Pewnego dnia Louis, pracując jako lekarz na uniwersytecie, spotyka się z ciężkim przypadkiem. Student został potrącony przez samochód, a jego głowa w dużej mierze została zmiażdżona. Jego ostatnimi słowami były "Na Smętarzu dla zwierzaków"
W tym miejscu dzieje się coś dziwnego... Ale co?

Jedna z moich ulubionych książek. Akcja rozwija się dosyć powoli. Pierwsza połowa powieści wydaje się być nudna, lecz druga przyprawiała mnie o dreszczyk emocji. Wczytywałam się z pasją w każde słowo. Ciekawie została rozwinięta fabuła. Wszystko jest logiczne i spójne, nie ma żadnych niedopowiedzeń. Niektóre epizody mnie zawiodły, lecz traktując książkę całościowo, uważam, że jest świetna.

Polecam.


/Becia.

poniedziałek, 4 marca 2013

Nicholas Sparks - "Ostatnia piosenka"


Na pewno wielu z was oglądało film pt. „The Last Song” („Ostatnia piosenka”). Został on nakręcony na podstawie powieści Nicholasa Sparksa o tym samym tytule.

Główną bohaterką jest siedemnastoletnia Ronnie, zbuntowana nastolatka (stawała już przed sądem za kradzież). Kiedy jej rodzice rozwiedli się trzy lata temu, ojciec wyjechał do małego miasteczka, w którym dorastał. Ronnie i jej dziesięcioletni brat Jonah mają spędzić całe lato     z tatą w Karolinie Północnej, co niezbyt podoba się dziewczynie – w przeciwieństwie do brata nie utrzymywała ona kontaktów z ojcem od kilku lat. Podczas swojego  pierwszego dnia pobytu u ojca Ronnie poznaje Willa – przystojnego siatkarza oraz Marcusa – niebezpiecznego chłopaka.

Książka jest bardzo ciekawa. Uczy, jak ważna w naszym życiu jest miłość, rodzina oraz przebaczenie i danie drugiej szansy. Pod koniec wzrusza czytelnika do łez. Książka podzielona jest na rozdziały – w każdym z nich wydarzenia opisuje inny bohater – Ronnie, Steve (ojciec dziewczyny), Will lub Marcus. Większość wydarzeń opowiadana jest jednak z punktu widzenia Ronnie.



Serdecznie polecam tę książkę oraz zapraszam na oficjalną stronę autora: http://www.nicholassparks.com/

piątek, 1 marca 2013

Christopher Paolini - "Eragon"


Akcja dzieje się w Carvahall. Młody Eragon wiedzie spokojne życie na farmie wujka. Niestety chłopak musiał wyruszyć na polowanie do Kośćca - lasu znajdującego się za pasmem gór, do którego nikt się nie zapuszczał. Podczas łowów bohater znajduje duży, niebieski kamień. Postanawia zabrać go do domu. Po kilku miesiącach okazuje się, że znalezisko tak naprawdę było jajem, z którego wykluł się mały smok.


Książka według mnie bardzo ciekawa. Opisana jest prostym językiem. Pierwsze strony zajmuje mapka  Alagaësii i Surdy - krain, w których rozgrywana jest akcja. Niestety bez niej moglibyśmy się trochę pogubić.
W pewnych momentach powieść była tak interesująca, że nie dawałam się odciągnąć od lektury. Najbardziej przypadła mi do gustu postać Eragona, który zawsze dążył do postawionego sobie celu i odważnie stawiał czoło przeciwnościom losu.


Ciekawostką jest to, że Christopher Paollini napisał i wydał to dzieło w wieku 15 lat.


Serdecznie polecam całą trylogię "Dziedzictwo".