Akcja dzieje się w Carvahall. Młody Eragon wiedzie spokojne
życie na farmie wujka. Niestety chłopak musiał wyruszyć na polowanie do Kośćca
- lasu znajdującego się za pasmem gór, do którego nikt się nie zapuszczał. Podczas
łowów bohater znajduje duży, niebieski kamień. Postanawia zabrać go do domu. Po
kilku miesiącach okazuje się, że znalezisko tak naprawdę było jajem, z którego
wykluł się mały smok.
Książka według mnie bardzo ciekawa. Opisana jest prostym
językiem. Pierwsze strony zajmuje mapka Alagaësii i Surdy -
krain, w których rozgrywana jest akcja. Niestety bez niej moglibyśmy się trochę
pogubić.
W pewnych momentach powieść była tak interesująca, że nie dawałam się odciągnąć od lektury. Najbardziej przypadła mi do gustu postać Eragona, który zawsze dążył do postawionego sobie celu i odważnie stawiał czoło przeciwnościom losu.
W pewnych momentach powieść była tak interesująca, że nie dawałam się odciągnąć od lektury. Najbardziej przypadła mi do gustu postać Eragona, który zawsze dążył do postawionego sobie celu i odważnie stawiał czoło przeciwnościom losu.
Ciekawostką jest to, że Christopher Paollini napisał i wydał
to dzieło w wieku 15 lat.
Serdecznie polecam całą trylogię "Dziedzictwo".


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz