środa, 27 lutego 2013

Camilla Läckberg - "Latarnik"

"Latarnik" również jest jedną z części "Czarnej serii". Z innymi książkami z tego cyklu łączą go tylko główni bohaterowie.

Wydarzenia jak zwykle rozgrywają się w miejscowości Fjällbacka. Pomiędzy "Latarnikiem" a poprzedzającą go "Syrenką" (kryminał dla ludzi naprawdę odważnych, o stalowych nerwach)  istnieje jeden związek - książka kończy się wypadkiem Eriki, która jest w ciąży bliźniaczej, i jej siostry Anny, również spodziewającej się dziecka. Kobiety nie odniosły poważnych obrażeń, ale musiały mieć cesarskie cięcie i synek Anny niestety zmarł. Podczas gdy Erika stara się pomóc siostrze wyjść z depresji, Patrik i załoga komisariatu muszą rozwikłać zagadkę, dotyczącą kolejnego morderstwa. Sprawa jest trudna, ponieważ mężczyzna, który został zamordowany we własnym mieszkaniu, był bardzo tajemniczą osobą, a wszyscy znajomi mówili o nim same dobre rzeczy. 

Książka początkowo wydawała mi się nudna, jednak później wciągnęłam się w opisaną w niej historię. Myślałam, że już wiem, kto jest mordercą, a w ostatnim rozdziale okazuje się, że to ktoś zupełnie inny. Czytelnik do ostatniej strony jest trzymany w napięciu. Autorka zastosowała retrospekcję - co jakiś czas powraca do wydarzeń rozgrywających się na Wyspie Duchów w latach 1870-75. Legenda głosi, że jeśli ktoś tam umrze, już nie opuści wyspy i jego duch będzie ją nawiedzał.

W przeciwieństwie do "Kaznodziei", do czytania tej książki potrzeba mocnych nerwów. Jest przeznaczona dla osób, które lubią czarny humor. Miejscami wydarzenia i fakty mogą wydawać się niespecjalnie miłe i przyjemne do czytania.



Zainteresowanych zapraszam na oficjalną stronę autorki: http://www.camillalackberg.se (strona jest w języku szwedzkim).

1 komentarz:

  1. Liczba stron niektórych może lekko zniechęcić, choć ja książkę wręcz "pożarłam" w dwa dni (: Polecam.

    OdpowiedzUsuń