czwartek, 21 marca 2013

Stephen King - "Smętarz dla zwierzaków"




Louis Creed przybywa wraz ze swoją rodziną - synem Gage'm, córką Elli, żona Rachelą i kotem Churchem do Ludlow. Zaraz po przyjeździe spotykają sąsiada z naprzeciwka, który pokazał im tajemniczy Smętarz Dla Zwierząt.
Pewnego dnia Louis, pracując jako lekarz na uniwersytecie, spotyka się z ciężkim przypadkiem. Student został potrącony przez samochód, a jego głowa w dużej mierze została zmiażdżona. Jego ostatnimi słowami były "Na Smętarzu dla zwierzaków"
W tym miejscu dzieje się coś dziwnego... Ale co?

Jedna z moich ulubionych książek. Akcja rozwija się dosyć powoli. Pierwsza połowa powieści wydaje się być nudna, lecz druga przyprawiała mnie o dreszczyk emocji. Wczytywałam się z pasją w każde słowo. Ciekawie została rozwinięta fabuła. Wszystko jest logiczne i spójne, nie ma żadnych niedopowiedzeń. Niektóre epizody mnie zawiodły, lecz traktując książkę całościowo, uważam, że jest świetna.

Polecam.


/Becia.

3 komentarze:

  1. muszę przeczytć tą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Blog robi się coraz ciekawszy. Tak trzymać dziewczyny! Czekam na kolejne inforacje o twórcach gidelskich :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam i oceniam bardzo pozytywnie. Choć nie zgodzę się co do tego braku niedopowiedzeń: jak dla mnie ostatnie wydarzenie książki, czyli przyjście Rachel, było brutalnie "urwane" ;> Ale może to i lepiej ^^

    OdpowiedzUsuń